poniedziałek, 12 października 2020

"Jestem dumny z tego, że MaxF1 przyciągnął tak wiele osób i wywołał tyle emocji." - AoW w rozmowie z MaxF1 News

 


W tym roku MaxF1 obchodzi dwa jubileusze- 40 sezon MaxF1 i jego 10- lecie. Z tej okazji zapraszam na rozmowę z adminem AoWem, przeprowadzoną przed startem sezonu. W jej trakcie rozmawialiśmy o początkach Maxa, okresie rozkwitu i trwającego kryzysu, o jego przyszłości oraz o wielu innych rzeczach...


AoW współtwórca gry MaxF1 i człowiek, dzięki któremu Max mimo swoich problemów istnieje już od ponad 10 lat i póki co nie zanosi się na to, by miało się to zmienić. AoW zarządza stroną techniczną Maxa, pilnuje porządku i wlepia bany, a do tego dołączył do rywalizacji w jubileuszowym 40 sezonie i aktualnie zajmuje 7 miejsce w generalce. Jak podsumowuje on dotychczasową historię MaxF1? Tego dowiecie się z naszej rozmowy.


 

Witam Cię bardzo serdecznie, Drogi Adminie 😉

Cześć 😉 Bardzo mi miło, Drogi Mpluto2!

 

10 lat i 39 sezonów za nami. Szybko ten czas leci, no nie? 😀

10 lat, ja nie mogę... Piękna historia się pisze na Max'ie. Kawał czasu, mnóstwo sezonów- cieszę się, że mamy co wspominać i że wciąż ta "chwila" trwa.

 

Spodziewałeś się, że to tak długo będzie trwało?

Jak z Ptakiem snuliśmy plany nad zarobieniem milionów, to chyba zakładaliśmy, że szybciej one przyjdą 😉 A tak serio, to na pewno nie myśleliśmy na ile to jest projekt, czy na rok-dwa czy na dekadę lub więcej.

 

Jak zaczęła się Twoja współpraca z Ptakiem i skąd pomysł na taką grę?

Z Ptaszkiem znam się od około 20 lat chyba już. Na początku zwykła znajomość, po jakimś czasie przyjaźń, sporo wspólnego czasu przy piwku i tak też pewnie powstał pomysł gry. Ptak interesował się motoryzacją, ja zawsze lubiłem wszelkiego rodzaju menadżery, zaczęliśmy grać w GPRO i padło pewnie coś w stylu "chodź, zrobimy coś lepszego"😀

 

I chyba bardziej oryginalnego... 😉

Wydaje mi się, że na początku nie zakładaliśmy opcji prowadzenia bolidu. Miał być typowy menadżer. W którymś momencie zobaczyliśmy, że jest opcja aby samemu sterować naszym "bolidem" i wtedy się zaczęła się jazda, aby to wszystko jakoś połączyć. Wyszło faktycznie oryginalnie, dlatego chyba wciąż max istnieje, ma ta gra swój charakter.

 

Jednym słowem, nie poszliście na skróty.

Tak. To znaczy nawet sam menadżer byłby dużym wyzwaniem. Ja nie miałem wtedy doświadczenia w pisaniu takich projektów, a już dodanie do tego opcji prowadzenia bolidu z początku wydawało mi się porywaniem z motyką na słońce. Ale chyba można uznać, że się udało.

 

Jak długo trwały prace nad Maxem, od pomysłu do początku inauguracyjnego sezonu?

O diabli, nie mam pojęcia 😄 Obstawiałbym, że około 6 miesięcy, ale to bardziej strzał... najstarszy plik jaki posiadam ma datę 25.05.2010. Jest to jakaś wskazówka, ale po prostu nie pamiętam na ile intensywnie wtedy nad Maxem pracowaliśmy.

 

A mógłbyś opowiedzieć nieco o współpracy z Ptakiem? Mieliście wspólną wizję Maxa, czy jednak były jakieś różnice zdań?

Zadania były chyba od początku jasno podzielone. On miał pracować nad ideą zachowania bolidu: wpływem części na czasy bolidu, zużywaniem części, ustawieniami bolidu, paliwem- tak jak wspomniałem, na początku nie myśleliśmy o tym, że będzie się bolid sterowało. Ja miałem to przelać na język zero-jedynkowy. W momencie, kiedy pojawiła się opcja prowadzenia bolidu, Ptak zajął się też tworzeniem torów- co jak pewnie większość wie łatwe we Flashu nie jest- a ja siedziałem nad programowaniem.  Dodatkowo Ptak ogarniał kwestie związane z serwerem, aby to jakoś hulało. Różnicy zdań sobie nie przypominam- bezproblemowo szła współpraca.

 

Jakiś czas temu udostępniłeś prototyp gry, to był jedyny prototyp, czy było ich więcej?

Plików SWF pewnie były dziesiątki, jednak większość prac bazowało właśnie na prototypie, o którym mówisz. Jak już wszystko śmigało we Flashu i w transmisji pomiędzy Flashem i PHP przeszliśmy do zmiany wyglądu toru. Można zatem uznać, że to co pokazałem było jedynym prototypem.

 

W końcu nadszedł moment uruchomienia Maxa i testowanie go w warunkach bojowych. Czy pojawiły się wówczas jakieś większe problemy?

Chyba nie, tzn. wiadomo, że na początku sami jeździliśmy, aby wyłapać możliwie jak największą ilość błędów przed puszczeniem 1 sezonu. Z większych problemów pamiętam, jak serwer nie dawał rady w niedzielę o 20, kiedy zbliżały się wyścigi (ale to raczej nie w 1 sezonie). Pojawiały się też później błędy, które można było wykorzystać (czyt. oszukać) tj. nabijanie kasy przy upgradzie/downgradzie bolidu.

 

Kolejnym krokiem był start 1 sezonu. Co wtedy czułeś?

To było tak dawno temu, że nie pamiętam dokładnie. Ale generalnie tworzenie takiej gry - każdy kolejny mały krok w stronę finału (czyli właśnie puszczenia 1 sezonu)- dawało niesamowitą frajdę. Zatem na pewno była duma, że udało się zrobić coś, co sobie zaplanowaliśmy, że to naprawdę działa i że ktoś tam ma ochotę spróbować swoich sił w takiej rywalizacji.

 

W pierwszym wyścigu w historii Maxa wzięło udział ponad 70 graczy. To chyba niezły wynik jak na początek?

Tak, kosmos można powiedzieć. Zerkam sobie na historię i 1 sezon i widzę, że taka liga 3.9 i pełna rywalizacja: zwycięzca Holek (przyszły mistrz). Fajne czasy.

 

MaxF1 prężnie się rozwijał, było wielu graczy (nawet 4 ligi były), musiałeś być zadowolony.

Tak, była frajda. Co prawda sporo osób zaczynało jeździć i po słabszym występie przestawało, przez co rywalizacja w niższej lidze stawała się nudna. Ale tak, pełne trzecie ligi na pewno nas cieszyły.

 

W międzyczasie razem z Ptakiem dłubaliście przy MaxF1 3D, ale ostatecznie nie zostało to wdrożone. Mógłbyś coś więcej o tym powiedzieć?

3D to chyba okres decydowanie późniejszy. Wcześniej bardziej myśleliśmy nad zmianą silnika z Flash na HTML + JS z racji tego, że wielu użytkowników skarżyło się na cięcie toru.  Zleciliśmy to komuś z zewnątrz, osoba ta coś tam nawet przygotowała, ale nie wyszło. 3D to jakieś małe próby z silnikiem Unity i szukanie jakich gotowców, których moglibyśmy przerobić na własne potrzeby, ale tutaj niestety też bez powodzenia.

 

Niepowodzeniem zakończyła się również ekspansja na zachód, w kierunku Niemiec. Możesz coś powiedzieć na ten temat?

Tak, wyszliśmy na rynek niemiecki z inicjatywy Kalika, nie wyszło- szkoda. Ale nie przepadam wspominać projektów, za które mi ktoś nie zapłacił tyle, ile było uzgodnione, więc tutaj więcej nic nie będę mówił. Tyle dobrego, że maxf1.de istnieje, więc spoko.

 

Obecna sytuacja wygląda jak wygląda, ale o tym rozmawialiśmy parę lat temu. Powiedziałeś wtedy, że jedną z przyczyn niskiej frekwencji jest brak Polaka w F1. Czy w zeszłym roku, gdy Robert Kubica wracał do F1, liczyłeś na odrobinę większą frekwencję?

Tak, liczyłem na to, ale zdaję sobie też sprawę, że przespałem ten czas. Różnie się układa życie zawodowe, a przy takim projekcie jakim jest Max trzeba by się po prostu bardziej zaangażować. Nie przycisnąłem rzeczy marketingowych w odpowiednim czasie i jest jak jest.

 

Wiadomo, że technologia Adobe Flash Player na której oparta jest gra zostanie wkrótce "uśmiercona". Co to oznacza dla Maxa?

Tak, ciężki temat. Przejście na coś innego niż Flash jest zwyczajnie trudne. Robiłem kilka podejść do tego tematu, ale to nie jest robota na "godzinę dziennie po pracy przez jakiś czas". Zatem jesteśmy póki co skazani na Flasha. W praktyce po grudniu 2020 sytuacja pewnie będzie wyglądała tak, że trzeba będzie ręcznie włączyć obsługę flasha w przeglądarkach. Zatem będzie to raczej większy kłopot dla nowych graczy, którzy jeszcze bardziej sceptycznie mogą patrzeć na grę przeglądarkową, która korzysta z przestarzałej technologii.

 

Flash na razie zostaje, a czy możemy spodziewać się jakichś mniejszych zmian?

Raczej nie - aktualnie po prostu nie dam rady się tym zająć przez brak czasu. Temat jest o tyle trudny, że skrypt na którym działa Max (tak, sam go napisałem) jest delikatnie mówiąc kiepski. Ciężko jest go rozwijać, a wszelkie zmiany typu poprawienie "Wyzwań" są bardzo czasochłonne. Często podczas rozmów na czacie namawiam graczy, aby pisali swoje pomysły na forum- po to, aby kiedy znajduję np. 2 godziny wolnego czasu, to mógłbym się zająć konkretną poprawką/zmianą. Na czacie pomysły graczy czy uwagi zwyczajnie giną. Oczywiście nie chcę zwalać wszystkiego na graczy, oni powinni oczekiwać od admina, że sam będzie testował skrypt i go ulepszał, ale Max to jednak pewnego rodzaju społeczność i to ona trzyma Maxa na powierzchni, więc może ktoś będzie chciał się podjąć zadaniu "poprawiania gry" i zacznie notować na forum krok po kroku błędy, które na Maxie można znaleźć.

 

Podsumowując dotychczasową historię MaxF1. Jesteś zadowolony z tego, co udało się Tobie wraz z Ptakiem osiągnąć?

Pewnie, jak najbardziej! Z perspektywy czasu wiele rzeczy zrobiłbym inaczej- pewnie lepiej, jednak jestem dumny z tego, że MaxF1 przyciągnął tak wiele osób i wywołał tyle emocji.

 

Gdybyś miał wskazać jedną rzecz, którą zrobiłbyś inaczej, co by to było?

Napisałbym lepiej skrypt 😄 tylko, że wtedy po prostu lepiej nie potrafiłem.

 

A teraz z nieco innej beczki, nie kusiła Cię rywalizacja na torze? 😉

Trochę kusiła 😀 Pod koniec ostatniego sezonu coś tam pojeździłem- na nowo odkryłem zakładkę tory i chyba nawet naniosłem kilka poprawek. Oczywiście to nie to samo, co wyścig i rywalizacja w lidze. Nie pamiętam kiedy ostatni raz jeździłem w wyścigu, ale do dziś pamiętam jak testowaliśmy tory z Ptakiem i jeździliśmy na jakimś torze testowym- były emocje! Rywalizacja to fajna rzecz i to wewnętrzne poddenerwowanie jest czymś niezwykłym 😉

 

Kto według Ciebie jest faworytem w jubileuszowym 40 sezonie MaxF1?

Hmm... no pytanie, kto będzie brał w nim udział. Ale wiadomo, że zawsze faworytami będą mistrzowie Maxa.

 

Skoro jesteśmy przy mistrzach Maxa. Który z nich wywarł na Tobie największe wrażenie

Anansi. To taki idealny przykład na to, że mozolną pracą można osiągnąć coś wielkiego. Mam wrażenie-  i to nie jest przesada- że on zna lepiej Maxa ode mnie.

 

Zwłaszcza jeśli mówimy o torach 😉

Ta jest 😃

 

Cały czas rozmawiamy o MaxF1, a śledzisz to, co dzieje się w Formule1?

Ostatni sezon to na pewno wiele nerwów z wiadomych względów. Aktualnie w DTM też wygląda to tak jak wygląda, jednak staram się być cierpliwy i liczę na to, że Robertowi uda się nawiązać walkę o wyższe pozycje i że w końcu będzie czerpał radość z jazdy. Co do samej F1, to z ciekawości oglądam większość wyścigów i zawsze trzymam kciuki za jakieś niespodzianki. Dominacja Mercedesa jest dla mnie nużąca i miło obejrzeć jakąś pęknięta oponę lidera na ostatnim kółku 😀

 

A co sądzisz o "różowym Mercedesie"? 😉

No właśnie sam nie wiem co o tym sądzić. Z jednej strony jest jakiś niesmak, z drugiej gdyby Robert był w RP, to chyba nikt by teraz nie narzekał. F1 to kasa przede wszystkim i ciężko mi ocenić na ile etyczne jest kopiowanie (czy w tym przypadku kupowanie) bolidu najlepszej ekipy.

 

W przyszłym roku wraca Fernando Alonso. Jak się na to zapatrujesz?

Dla mnie git 😉 Niech jeszcze jeden stary wyga wróci i będzie idealnie!

 

I na tym będziemy chyba kończyć. Chciałbyś coś jeszcze dodać, kogoś pozdrowić?

Jak to kończyć, dopiero 2:15h minęło. Liczyłem też na pytanie bez odpowiedzi "Kiedy jakiś zlot MaxF1" 😃

 

No, to kiedy zlot MaxF1? 😉

No właśnie... Jak zaczniemy myśleć nad miejscówą, to zaraz dojdziemy do wniosku, że będzie jednak ciężko 😀 Ale tak w sferze marzeń fajnie byłoby się zobaczyć w takim doborowym towarzystwie. Chociaż dwóch adminów jest ze Szczecina, więc lokalizacja chyba została już wybrana- pytanie teraz tylko kiedy, heh? 😉 Ok, bardzo dziękuję za wywiad, robisz kapitalną robotę! Pozdrowienia dla Ciebie i dla wszystkich Maxowiczów. Widzimy się 07.09 na maxf1.com- może będzie jakaś niespodzianka 😉

 

Dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych sukcesów na miarę sukcesu z Maxem 😉

Dziękuję 😉

 

 

PS. Na koniec dodaję link do poprzedniego wywiadu z AoWem, dla tych którzy nie czytali i dla tych którzy chcą go sobie przypomnieć: link

 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza