W 32. sezonie MAXF1.COM Anansi nie dał rywalom żadnych szans i choć ci deptali mu czasem po piętach to i tak zdobył swój szósty tytuł w 1 lidze wygrywając po drodze wszystkie czasówki i wszystkie wyścigi.
Po dwóch sezonach przerwy do rywalizacji powrócił Anansi i to w wielkim stylu. Na torze Dupcyngiel odniósł dość komfortowe zwycięstwo po starcie z pole position. Dwie sekundy za nim finiszował Tikej69, który jednak nie był w stanie zaatakować lidera. Z Anansi`m nie powalczył też Stachu32, który już na początku uderzył w bariery. W trakcie rutynowych pit-stopów rywali Stachu wrócił na prowizoryczne podium, jednak zużycie opon dało o sobie znać i na ostatnich kółkach spadł za Pol_Yakov`a i MPlutę2. Na pierwszych okrążeniach świetnie radził sobie Arek12 będąc najszybszym zawodnikiem na torze, niestety pojawiły się błędy przez które dojechał dopiero na 9 miejscu ponad minutę za triumfatorem.
Tor NO nie przyniósł większych zmian i Anansi zapisał na swoje konto kolejne zwycięstwo, choć nie przyszło ono łatwo. Do czasu pit-stopów Anansi prowadził, ale Stachu32 podążał tuż za nim. Ten niewielki dystans okazał się być kluczowy, bowiem Anansi stracił fotel lidera na rzecz Stacha, który zaczął budować przwagę. Nowy lider zmierzał po zwycięstwo kiedy to na przedostatnim kółku uderzył w bandy w wyniku problemów technicznych. Ostatecznie dotoczył się do mety na trzeciej lokacie, w czym pomogły mu problemy MPluty2. Na problemach Stacha najwięcej zyskał Anansi, który odniósł kolejne zwycięstwo. Pod koniec wyścigu świetne tempo prezentował Tikej69, ale jego strata była zbyt duża i musiał zadowolić się drugą lokatą.
Anansi nie zwalniał tempa i na torze Kalischreinigung kontrolował przebieg rywalizacji po starcie z pole position i dojechał z 5- sekundową przewagą nad Tikejem69, co ciekawe obaj panowie mieli identyczny czas netto. Po raz pierwszy w tamtym sezonie na podium stanął MPluta2. Kolejny wyścig z kłopotami miał za sobą Stachu32, który ruszał z pierwszego rzędu, a w wyniku problemów technicznych, band i nieplanowanych pit-stopów finiszował dopiero na siódmej lokacie, ponad 48 sekund za zwycięzcą. Na tym etapie Anansi prowadził w klasyfikacji generalnej z kompletem zwycięstw i przewagą 21 punktów nad Tikejem69.
Tor Bankrut nie zmienił układu sił i kolejny wyścig zakończył się wynikiem 1-2 dla Anansi`ego i Tikeja69. Tym razem lider generalki musiał się bardziej postarać, bowiem Tikej mocno naciskał i do samego końca nie było pewne kto wygra. Ostatecznie Anansi utrzymał prowadzenie do samego końca, choć Tikej stracił na mecie zaledwie 0.3 sekundy. Po krótkiej przerwie na podium powrócił Stachu32, ale jak się później okazało był to chwilowy powrót, ponieważ był to jego ostatni finisz w TOP3 w tamtym sezonie.
Dominacja Anansi`ego trwała w najlepsze na torze Smerf. W kwalifikacjach odstawił resztę na pół sekundy, a następnie uniknął większych problemów i odniósł pewne zwycięstwo. Z potencjalnej walki o zwycięstwo szybko wypadł Stachu32 uderzając w bariery, a kilka okrążeń później dołączył do niego Tikej69, który musiał przyspieszyć swój pit-stop. Ostatecznie Tikej dojechał ponad 9 sekund za zwycięzcą, a Stachu finiszował na czwartej lokacie. Pomiędzy nimi znalazł się MPluta2. Po tym wyścigu Anansi miał już 35 punktów przewagi nad Tikejem69 i już praktycznie trzymał łapę na złotym pucharze.
Na Samuraju stało się nieuniknione - Anansi po raz szósty w karierze został mistrzem 1 ligi, a przypieczętował to zwycięstwem, choć w początkowej fazie wyścigu nie było to takie pewne. Anansi prowadził po starcie z pole position, ale jego przewaga topniała. Na piątym okrążeniu Tikej69 był już bardzo blisko lidera, ale podobnie jak na Smerfie popełnił błąd i uszkodził swój bolid. W ten sposób Anansi mógł odetchnąć i dowiózł pewne zwycięstwo przypieczętowując w ten sposób mistrzowską koronę na jeden wyścig przed końcem sezonu.
Od samego początku finałowego tygodnia na Torpedosie tempo dyktował Anansi i nie inaczej było w wyścigu. Po tym gdy na początku w barierach wylądowali Stachu32 oraz Tikej69, Anansi pomknął niezagrożony do mety. Jedyne podium w tamtym sezonie świętował Rojek, który wykorzystał problemy rywali i finiszował ponad 8 sekund za triumfatorem. Po trzecie miejsce zmierzał z kolei Stachu32, niestety w końcówce zmagając się z mocno zużytymi oponami ponownie uderzył w bandy spadając za MPlutę2 oraz Arka12.
Ostatecznie Anansi zakończył sezon z kompletem zwycięstw i szóstym już tytułem mistrzowskim w 1 lidze. Niewiele zabrakło, a podobną regularnością ale w zdobywaniu drugich miejsc mógłby pochwalić się Tikej69, passa ta została jednak przerwana na Torpedosie, a sezon zakończył 59 punktów za mistrzem. Na najniższym stopniu podium sezon zakończył MPluta2 dla którego było to pierwsze takie osiągnięcie w "ekstraklasie". Miejsca na "pudle" zabrakło dla Stacha32, który pokazywał dobre tempo, niestety różne problemy i błędy sprawiły, że zdobył tylko 78 punktów, co dało mu czwarte miejsce na koniec.
..........
#maxf1 #max #f1 #VANROOK11titles #klikamywreklamy


0 Komentarze