czwartek, 31 grudnia 2020

41 sezon MaxF1: Sezon w liczbach


Dziś na MaxF1 News druga i ostatnia część podsumowania 41 sezonu MaxF1, w której przyjrzymy się kilku ciekawym statystykom dotyczącym minionego sezonu...

wtorek, 29 grudnia 2020

41 sezon MaxF1: Przeżyjmy to jeszcze raz!


41 sezon przeszedł już do historii, więc jest to najwyższa pora, aby go jakoś podsumować. W pierwszej części podsumowania prześledzimy, co działo się w każdym z siedmiu rozegranych wyścigów.

 

środa, 23 grudnia 2020

Tikej69 wygrywa finał 41 sezonu, Anansi 11- krotnym mistrzem 1 ligi!


Finałowy wyścig 41 sezonu MaxF1 na torze WWR wygrał Tikej69 i to pomimo uderzenia w bariery na samym początku. 3 sekundy za nim uplasował się Vanrook16, który zdołał utrzymać za sobą Magorzatę. Zgodnie z zapowiedzią na torze zabrakło trzech muszkieterów, czyli M_Pabla, Anansiego i Rojka, sprzeciwiających temu torowi, w ten sposób mistrzowski tytuł przypadł Anansiemu.

środa, 16 grudnia 2020

Anansi wygrywa na Kalischu, koszmarny występ Rojka


Wyścig na torze Kalischreinigung przyniósł nam sporo emocji, choć pewne zwycięstwo odniósł Anansi, który tym samym awansował na fotel lidera klasyfikacji kierowców. Jak do tego doszło? Rojek po kilku bandach znalazł się dopiero na 9 miejscu (ponoć biegała za nim ekipa Netflixa...), jak na ironię, akurat ten wyścig postanowił streamować.

środa, 9 grudnia 2020

Rojek dominuje w dramatycznym wyścigu na torze Smerf


Rywalizację na torze Smerf całkowicie zdominował Rojek, który w wyścigu szybko uporał się ze zdobywcą pole position Anansim i pomknął po pewne zwycięstwo. Podium uzupełnił startujący z ósmego pola Arek12, który zdołał uniknąć problemów, co nie udało się wielu zawodnikom.

środa, 2 grudnia 2020

Rojek wraca na szczyt podium!


Choć tor Piętnastopaździernika nie przypadł mu do gustu i w kwalifikacjach zajął dopiero czwarte miejsce, to właśnie Rojek odniósł trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Z walki o zwycięstwo szybko odpadł ostatecznie drugi na mecie Anansi, który uderzył w bandy, mimo, że nie ma ich tu zbyt wiele...