sobota, 6 lutego 2021

Rok 2020 na MaxF1


Choć rok 2020 został skutecznie zaburzony przez pandemię koronawirusa, tak rywalizacja na maxowych torach trwała w najlepsze. Miniony rok przyniósł w końcu mistrzowski tytuł dla Tikeja, ale i również 11 dla Anansiego, a do tego premierowe zwycięstwo Magorzaty w 1 lidze i "pierwszy" triumf Pol_Yakova, a także dwa nowe tory i obawy o przyszłość Maxa... Co jeszcze się działo? Zapraszam na podsumowanie.



38 SEZON: Tikej w końcu na szczycie!

Po łącznie 19 sezonach jako Tikej69 i 14 jako Drobny513 nareszcie spełnił on swoje marzenie i po raz pierwszy w karierze został mistrzem 1 ligi MaxF1. Początek sezonu był w jego wykonaniu wyśmienity, bowiem wygrał cztery pierwsze wyścigi sezonu, w dodatku- może z wyjątkiem Kaczuszki- były to przekonujące zwycięstwa. Druga część sezonu nie była już tak dobra, ponieważ dała o sobie znać presja i pojawiły się błędy, chociaż mimo to stawał jeszcze dwukrotnie na podium. W tym czasie wiatru w żagle nabrał Vanrook16, który wygrał dwa wyścigi i odroczył koronację Tikeja do finału na torze dla Damiana. Ostatni wyścig sezonu okazał się być bardzo emocjonujący, ponieważ o zwycięstwo walczyła trójka zawodników- Pol_Yakov, Vanrook16 i MPluta2, nie było w tej grupie lidera generalki, który jechał bardzo zachowawczo i nie mieszał się do tej walki. Ostatecznie swoje pierwsze zwycięstwo w obecnym wcieleniu odniósł Pol_Yakov, który o włos pokonał Vanrooka16 i MPlutę2. Tikej natomiast zajął miejsce czwarte, co w zupełności wystarczyło do przypieczętowania tytułu z dorobkiem 145 punktów, 11 oczek przed Vanrookiem. Podium uzupełnił MPluta2, pokonując Pol_Yakova o 3 oczka.


39 SEZON: Tikej69 nie zwalnia tempa

Tikej po zdobyciu pierwszego tytułu miał ochotę na więcej i w 39 sezonie dopisał na swoje konto drugi złoty puchar w 1 lidze, choć jego droga na szczyt wyglądała zgoła inaczej... Zdecydowanie najlepiej sezon rozpoczął Vanrook16, który odniósł dwa zwycięstwa w dwóch pierwszych wyścigach, choć na torze NO nie ominęły go pewne przygody, do tego dorzucił jeszcze zwycięstwo na torze dla Drobniaka. Tikej tymczasem jeździł równo, stawał na podium, ale brakowało błysku, nie brakowało natomiast drobnych błędów, ale- jak wspomniał w wywiadzie- "im sezon szedł dalej, tym forma była jeszcze lepsza". Końcówka sezonu należała już do niego, a kłopoty miał Vanrook16, który dwa kolejne wyścigi na torach 26 Kwietnia i Kalischreinigung kończył na miejscu szóstym, a obrońca tytułu był odpowiednio drugi i pierwszy, przez co zrównał się z nim punktami, w ten sposób o wszystkim miał zdecydować finałowy wyścig na torze Walę w Reklamy. Walka o tytuł tak na prawdę rozstrzygnęła się już w kwalifikacjach, gdzie Tikej69 był drugi, a Vanrook- któremu zabrakło czasu na przygotowania- dopiero siódmy. Ostatecznie Tikej obronił mistrzowski tytuł, przypieczętowując go zwycięstwem, choć po drodze przez dzwoniący telefon wylądował w barierach, a Vanrook przebił się na trzecie miejsce. Końcowa klasyfikacja wyglądała następująco: Tikej69 zgromadził 134 punkty i o 10 wyprzedził Vanrooka16, a czołową trójkę uzupełnił Anansi, który ukończył 4 wyścigi i wygrał dwa wyścigi, choć w zasadzie był już na emeryturze. Miałby jedno zwycięstwo więcej ale kiedy na torze Kalischreinigung prowadził z dużą przewagą uderzył w bandy na ostatnim okrążeniu i musiał zadowolić się miejscem drugim. Ten sezon to również problemy zdrowotne Pol_Yakova, który musiał opuścić wyścig na torze Rakadu, ponieważ w tym czasie przebywał w szpitalu, ale szybko z niego wyszedł i był stanie wziąć udział w kolejnej rundzie. Wrócił z nowym mottem "STOP ALKOHOLOWI!", czy tam "Alkoholowi stanowcze raczej nie".


40 SEZON: Hat-trick Tikeja!

Jubileuszowy 40 sezon MaxF1 to kolejny, trzeci już mistrzowski tytuł dla Tikeja69, a sezon w jego wykonaniu przypominał nieco sezon 38, ponieważ początek- tak jak wtedy- należał do niego, choć wygrał jeden wyścig mniej, ale były to zwycięstwa w pierwszych czterech rundach. Tikej prezentował wysoką formę, choć na torze NO popełnił błąd, uderzając w bandy i oddając zwycięstwo Vanrookowi, na Rakadu musiał stoczyć zacięty pojedynek z wracającym do gry Rojkiem, a na swoim torze znów nie uniknął błędów, jednak mimo to odniósł zwycięstwo. Prawdopodobnie wygrałby również na torze 26 Kwietnia, ale ponownie uderzył w bandy i musiał zadowolić się miejscem drugim. Końcówka sezonu to dwa trzecie miejsca- na Kalischreinigung nie miał zbyt dobrego tempa, ale to podium wystarczyło do przypieczętowania mistrzowskiego tytułu. Drugie miejsce na koniec sezonu przypadło Vanrookowi, który nie miał podejścia do Tikeja, a do tego zanotował nie najlepszy występ na torze 26 Kwietnia, gdzie zajął dopiero piąte miejsce i nie ukończył finałowego wyścigu. Po raz pierwszy w karierze na podium 1 ligi na koniec sezonu stanęła Magorzata, która przez cały sezon prezentowała równą formę, wieńcząc go zdecydowanym zwycięstwem na torze Walę w Reklamy. Na uwagę zasługuje również Rojek, który wrócił do regularnego ścigania po 7 sezonach przerwy, a na torze Rakadu wywalczył pierwsze od 31 sezonu pole position, co było nie małą sensacją, biorąc pod uwagę fakt, że Rojek mistrzem kwalifikacji nie jest. Nie był jednak w stanie przekuć tego w zwycięstwo, ponieważ zaskoczyło go działanie hamulców, przez co stracił sporo czasu. Pech nie opuszczał natomiast Pol_Yakova, który oddał laptopa do serwisu, przez co opuścił dwa wyścigi, a kiedy miał już wrócić na Rakadu... ten sam laptop spłonął doszczętnie, na szczęście samemu Pol_Yakovowi nic się nie stało. Wrócił na tor dopiero na finał sezonu, ale był to tylko chwilowy powrót.


41 SEZON: Anansi przełamuje passę Tikeja!

Anansi z Rojkiem postanowili przerwać panowanie Tikeja, trwające od trzech sezonów. Rojek nie zapomniał jak się wygrywa, choć przez cały sezon po piętach deptał mu Anansi. Pierwszy wyścig sezonu padł łupem Rojka, który czekał na ten triumf 1134 dni, chociaż to Anansi ruszał z pole position, ale ten przed połową dystansu musiał uznać wyższość sześciokrotnego mistrza 1 ligi. Podobny przebieg miała rywalizacja na torze NO, kolejne pole position zgarnął Anansi, który wprawdzie tym razem był w stanie utrzymać się w walce do samego końca, ale i tak zwycięstwo odniósł Rojek. Kolejnym przystankiem była Kaczuszka, gdzie wyglądało już na powtórkę z rozrywki, Rojek zbliżał się do Anansiego, ale tym razem chyba przeszarżował, ponieważ wylądował w barierach. Lider generalki stracił stosunkowo niewiele czasu, a do tego jechał bardzo szybko i gdyby było jeszcze jedno okrążenie to prawdopodobnie dopisałby na swoje konto kolejnych 25 oczek. Odbił sobie to niepowodzenie na nowości, czyli torze Piętnastopaździernik. Nie przeszkodził w tym nawet tor, który nie przypadł mu do gustu, ani fakt, że zakwalifikował się dopiero na czwartym miejscu. Sześciokrotny mistrz 1 ligi szybko zabrał się do pracy i z łatwością uporał się z Tikejem69 i M_Pablo, wskakując na drugą lokatę, która chwilę później zamieniła się w pierwszą, kiedy to w barierach znalazł się Anansi. W ten sposób pewne zwycięstwo odniósł Rojek, a 10- krotny mistrz 1 ligi finiszował za nim. Na Smerfie Rojek już bez prezentów zdominował rywalizację, pokonując drugiego Anansiego o 12 sekund. W tym momencie Rojek miał już 21 punktów przewagi i wydawało się, że jest już pozamiatane. Wszystko zmieniło się na torze Kalischreinigung, gdzie zwycięstwo odniósł Anansi, a Rojek... no cóż, po fatalnym wyścigu z wieloma błędami znalazł się dopiero na 9 pozycji, jak na ironię prowadził transmisję z tego wyścigu na popularnym serwisie streamingowym. Pytanie jednak, czy nie było to celowe działanie Rojka, co między wierszami sugerował Anansi. A może Anansi o wszystkim wiedział? Wiadomo przecież, że obaj panowie często wymieniają się prywatnymi wiadomościami, rzekomo z przepisami na pierogi... To wszystko jest bardzo podejrzane, czyżby to była maxowa afera crashgate? W tych okolicznościach prowadzenie w klasyfikacji generalnej objął Anansi, wyprzedzając Rojka o zaledwie 2 oczka. Zapowiadała się więc bardzo ciekawa walka o tytuł. No właśnie, zapowiadała się, ponieważ obaj pretendenci wraz z M_Pablo postanowili w ramach protestu wycofać się z finału sezonu. O co poszło? O arenę ostatnich zmagań, którą w wyniku demokratycznych wyborów został tor Walę w Reklamy, co nie spodobało się "trzem muszkieterom", którzy uznali ten tor za zbyt długi i zbyt trudny (nieoficjalna wersja jest taka, że bali się starcia z Magorzatą...), optując za torem dla Damiana. W tych okolicznościach zwycięstwo po starcie z pole position odniósł Tikej69, a mistrzostwo- 11 już- powędrowało do Anansiego. A co dalej w generalce? Podium uzupełnił Tikej69, za którym uplasował się Arek12, który na Smerfie wrócił na podium, zajmując miejsce trzecie, startując z ósmego. Dopiero na szóstym miejscu sezon zakończył Vanrook16, który jak donosił miał problemy techniczne, nie wziął udziału w wyścigu na Smerfie, a na Kalischu finiszował 10 po starcie z końca stawki.

 

 

 

W 2020 roku działo się sporo na torze, ale wiele działo się również poza nim, m.in. 10- lecie MaxF1 i obawy o jego przyszłość, nowe tory, 300- tysięczne okrążenie Anansiego oraz powrót ukrywania wyników wyścigu...


10- lecie MaxF1

2020 rok to jubileusz MaxF1, który powstał ponad 10 lat temu. Świętowanie miało miejsce 10 września, jest to data uruchomienia strony, chociaż domena została wykupiona dwa dni wcześniej. Należy jednak pamiętać, że prace nad grą rozpoczęły się wcześniej, około pół roku wcześniej, najstarszy plik jaki posiada AoW pochodzi z maja 2010 roku. W wywiadzie udzielonym MaxF1 News AoW podsumował to wszystko następująco "Piękna historia się pisze na Max'ie. Kawał czasu, mnóstwo sezonów- cieszę się, że mamy co wspominać". Czy za 10 lat będziemy mieli znowu co świętować? Niestety, póki co nie wiadomo nawet co będzie w najbliższych miesiącach, a co dopiero za dekadę, ale o tym później.


Powrót ukrytych wyników

Od eksperymentów z ukrywaniem czasu wyścigów minęło sporo czasu. W zeszłym roku po dopracowaniu systemu tajne wyniki wróciły, co z pewnością ucieszyło Anansiego. Jak to wygląda? Wyścig rusza w niedzielę o 20:00, od tego momentu ukryte zostają wyniki wyścigu, live timing oraz ilość okrążeń w statystykach. Wyścig kończy się w poniedziałek o 20:00 i wtedy rozpoczyna się "transmisja" z wyścigu, co działa podobnie do symulacji wyścigu w zakładce "WYŚCIG- SYMULACJA", przy czym odświeża się ona automatycznie co minutę, a później nie jest już ona widoczna. Podczas tej "transmisji" widoczne są takie informacje jak: czas wyścigu, czas pit-lane, strata do lidera i poprzedzającego zawodnika oraz czas ostatnio przejechanego okrążenia. Po jej zakończeniu wszystkie wyniki zostają ujawnione.

"Transmisja" z wyścigu

"Transmisja" z wyścigu

 

300- tysięczne okrążenie Anansiego!

Anansi ma na koncie tyle mistrzowskich tytułów, że musi szukać sobie innych celów. Jednym z nich było dobicie do magicznej bariery 300 tysięcy okrążeń. Udało mu się to w samej końcówce 2020 roku, a zrobił to na torze Dupcyngiel, w nocy, kiedy nikt nie widział... Niektórzy byli nieco rozczarowani wyborem toru, ponieważ nie był to ani Rzeźnik, ani Stara Petarda. Jak to wydarzenie skomentował sam zainteresowany? "Łatwo nie było, tym bardziej, że ktoś dał na koniec [41, przyp. red.] sezonu jakiś idiotyczny tor [Walę w Reklamy, przyp. red.]". Niestety 300- tysięczne okrążenie Anansiego rozwaliło system, ponieważ wszyscy zaliczyli spadek w klasyfikacji wszech czasów, punkty się nie zgadzały, itp. ale wszystko zostało opanowane. Skoro Anansi zrobił okrążenie numer 300 tysięcy, to teraz czekać na kolejną stówkę... o ile MaxF1 będzie żył dalej.

300- tysięczne okrążenie Anansiego

Tak wygląda 300- tysięcy okrążeń Anansiego

 

Nowe tory na Maxie

W zeszłym roku M_Pablo postanowił zabawić się w Hermanna Tilke i zaprojektował dwa tory- Piętnastopaździernik oraz Speedway. 

Tor Piętnastopaździernik został otwarty pod koniec października, a charakteryzuje się on przede wszystkim tym, że jest bardziej kwadratowy niż Kwadraciak, na co zwrócił uwagę Orzeszek28 "O Jezus, co to za kwadrat", oprócz tego mamy krótką prostą startową, krótką aleję serwisową, a bandy można policzyć na palcach jednej ręki. Inspiracją dla autora były tory Marina Bay i Sepang oraz poniekąd nasz Kalisch (dla którego z kolei inspiracją był Tor Poznań). A co było inspiracją dla nazwy? Odpowiedź jest prosta- 15 października rozpoczęły się prace nad torem, chociaż są też inne wersje, jak ta, że chodzi tu o Piękną stopę z Dziernik, czyli zapomnianej wioski w Bieszczadach, z którą związana jest pewna legenda do której dotarł Tikej69 "We wiosce Dziernik w 1000 roku, po Zjeździe Gnieźnieńskim Cesarz Otton III przycupnął w pobliskiej karczmie, gdzie podziwiał okolicę oraz zajadał się zimnymi nóżkami w galarecie w sosie pieczarkowym, tam też jego giermek Budziwoj skręcił sobie rękę podczas naprawiania wozu". Bardzo szybko, bo już w kolejnym sezonie tor ten znalazł się w kalendarzu, co spotkało się z mieszanymi odczuciami, ze strony m.in. Rojka, który mimo to wygrał inauguracyjny wyścig na tym torze. 

Kolejną nowością jest tor Speedway, czyli tor owalny, na który niektórzy czekali od dawna. Jest to tzw. tri- oval, czyli owal z trzema zakrętami, oczywiście lewoskrętny. Tutaj inspiracją był tor Daytona International Speedway, na którym odbywa się najważniejszy wyścig NASCAR- Daytona 500. W przeciwieństwie do 15Października ten tor najprawdopodobniej nigdy nie trafi do kalendarza. 

Przy okazji otwarcia tych torów odbyły się "czelendże", które organizował oczywiście M_Pablo i co ciekawe w obu przypadkach to on wygrał. Przypadek? Pojawiły się teorie, że pomogła mu wcześniejsza znajomość toru, choć on sam stanowczo zaprzecza. Pierwszy z Challenge`ów polegał na wykręceniu w ciągu pół godziny jak najlepszego czasu, natomiast drugi to była rywalizacja na 50 okrążeń.

Piętnastopaździernik

Piętnastopaździernik
 
 
Speedway
Speedway
 

MaxF1 po apokalipsie

O końcu technologii Adobe Flash wiadomo było od jakiegoś czasu, ale dopiero w drugiej połowie zeszłego roku pojawiły się obawy o przyszłość Maxa. 31 grudnia 2020 roku zakończyło się wsparcie technologii, a 12 stycznia 2021 zaczął być eliminowany z systemów. Co to oznacza? Oznacza to, że trzeba będzie szukać starszych wersji przeglądarek i starszych wersji Flasha, ewentualnie rozszerzeń do przeglądarek (chociaż różnie z nimi jest, ponieważ po jednej z nich znika trawa...). M.in. dlatego start kolejnego sezonu został wstrzymany i nie wiadomo kiedy ruszy. Pewne jest natomiast to, że teraz jeszcze trudniej będzie przyciągnąć nowych graczy, którzy nie będą chcieli kombinować, aby móc sobie pograć. Czy są jakieś alternatywy jeżeli chodzi o dalszą przyszłość? Jedną z nich mogłoby być przejście na HTML + JavaScript, co jakiś czas temu zrobiono na Haxball`u. Drugą natomiast- mniej prawdopodobną- jest przejście na 3D na czym admini już coś tam pracowali. W obu przypadkach jednak trzeba by całą grę pisać od nowa, co wymaga sporo czasu, a nie wiadomo jaki byłby efekt. Poza tym pytanie czy to by się w ogóle opłacało, patrząc na frekwencję w ostatnim czasie. Aktualnie jesteśmy skazani na Flasha, chociaż nie wiadomo do końca jak to wszystko będzie wyglądało. Najświeższe wieści dotyczące przyszłości MaxF1 znajdują się na forum.

Tak może przywitać nas tor...
Tak może przywitać nas tor...



I tak oto dobrnęliśmy do końca pierwszej części podsumowania 2020 roku, roku w którym działo się sporo, i to nie tylko na torze. Druga część pojawi się niebawem, a w niej duża porcja ciekawych statystyk dotyczących minionego roku.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza